You are here
Home > Dom > Jak pozbyć się gołębi z balkonu?

Jak pozbyć się gołębi z balkonu?

Powoli idzie wiosna, przed nami weselsze, cieplejsze i bardziej słoneczne dni. Dni, w których mieszkańcy bloków uwielbiają wychodzić na balkon w celu spożycia na nim kawy, harbaty, zjedzenia lodów, czy też po prostu chwilowego odpoczynku. Niestety tak się brzydko składa, że nasze balkony często są zwyczajnie zanieczyszczone przez fruwających intruzów, które przesiadują na nich licząc na to, że dostaną coś do jedzenia. Chodzi rzecz jasna o gołębie. Ten wpis przedstwić ma Wam kilka pomysłow na to jak pozbyć się gołębi z balkonu. Zapewniamy, że znajdziecie tutaj to, czego szukacie 😉 Przejdźmy więc do rzeczy, zapoznajcie się z naszymi straszakami na gołębie.

Kolce na gołębie na balustradzie i parapecie

Kolce na gołębieJeśli gołębie odwiedzające Twój balkon nie są jeszcze na tyle śmiałe i brutalne, że spacerują sobie spokojnie po balkonowej podłodze, to znaczy, że masz problem z ich przesiadywaniem na parapecie okna lub na balustradzie. I tak to właśnie zdecydowanie najczęściej wygląda. Na szczęście jakiś mądry Pan czy mądra Pani wpadłana pomysł związany z produkcją kolców na gołębie, które montować można na parapecie lub balustradzie. Tak się pięknie składa, że produkty tego typu kupić można w atrakcyjnej cenie, bo już od 10zł za metr bieżący. Niskim kosztem można więc zapewnić tutaj sobie piękną ochronę przed gołębiami, która jest też skuteczna. No i w przypadku tego pomysłu ważne jest to, że można spreparowaniem go zająć się zupełnie samodzielnie. Wystarczy bowiem kupić kolce, specjalny klej, wyczyścić powierzchnię, a następnie zamieścić na niej wspomniane kolce. Gotowe. Proste nie? No to hop do sklepu, zamawiaj 🙂

Balkonowa siatka przeciw gołębiom

Drugi pomysł to opcja dla osób, które zmagają się z prawdziwą plagą gołębi, które grupami wpadają na balkon, dewastują go, obsrywają podłogę, siedzą w każdym kącie, a być może nawet zjadają to co balkonie jest przechowywane. Ta opcja to siatka na balkon na gołębie.

Jeśli boisz się, że decydując się na zakup takiej siatki zapewnisz sobie „piękne” kraty przed oczami, to musisz o tym zapomnieć. Technologia poszła do przodu na tyle, że takie siatki produkowane są z siatki żyłkowej, dzięki czemu są mało inwazyjne i nie uprzykrzają nam widoku z okien. Oczka w takiej siatce najczęściej mają wymiary około 3x3cm, dzięki czemu skutecznie zabezpieczają balkon przed wszelkiej maści intruzami ze skrzydłami. Co ważne instalacja takiej siatki nie wymaga użycia wiertarek, nie ma ryzyka, że coś zostanie zniszczone, ich montaż jest po prostu bezinwazyjny, a to dzięki zastosowaniu haków chemicznych. Zainteresowany? Odwiedź odpowiedni sklep!

Czarny, okrutny… straszak

Gdy byłam małą dziewczynką to często zastanawiałam się nad tym dlaczego niektórzy ludzie mają ustawiane na parapetach wielkie, straszne, obrzydliwe, czarne kruki. Wtedy tego nie rozumiałam, teraz jednak już wiem – sztuczny czarny kruk odstrasza inne ptaki, w tym gołębie. Metoda ta stosowana jest od lat, w końcu małą dziewczynką byłam wiele lat temu ;-), także musi być skuteczna i przeznaczona jest dla tych z Was, którzy przed ewnetualnym montażem kolców czy siatek chcą spróbować czegoś mniej wymagającego. Anóż pomoże, o ile Twoje gołębie nie zaprzyjaźniły się już wcześniej z krukami 😉

Nieprzyjazna powierzchnia

W Internecie znaleźć można również wiele ciekawych poradników związanych z zabezpieczeniem balkonu przed gołębiamy w stylu hommemade ;-). Chodzi mi w tym momencie o sposoby na gołębie z wykorzystaniem różnego rodzaju przypraw. Z doświadczeń ludzkich wynika, że gołębie nie lubią różnego rodzaju powierzchni posypanych przyprawami. Nie w smak im jest cynamon, czarny pieprz i cayenne. Jeśli więc chcesz odstraszyć je od pewnych rejonów, to spróbuj najpierw rejony te nawilżyć, następnie obsypać tymi przyprawami. Gołębie powinny szybko zniechęcić się do odwiedzania Twojego balkonu. Możesz też wypróbować w ten sposób różnego rodzjau żelowe preparaty, które przyklejać będą się do nóżek ptaków, którym też z pewnością się to nie spodoba.

Światłem i dźwiękiem w gołębia

Mamy też poradę dla osób lubiących różnego rodzaju błyskotki, których to szczęśliwym trafem nie lubią gołębie. Uwierz, że ptaki te bardzo niepokoją się słysząc różnego rodzaju dziwne dźwięki, czy też obserwując odbijające się światło. Jeśli chcesz walczyć z gołębiami w ten właśnie sposób, to musisz zaopatrzyć się w dzwoneczki, wiatraczki, przedmioty wykonane z szeleszczącej folii, płyty cd. Tego typu rzeczy porozwieszane na balkonie mogą stanowić nietypową ozdobę, a także mogą być straszakiem na gołębie.

Jak poszukasz na allegro, to znajdziesz tam także nowoczesne urządzenia, które wydają z siebie ultradźwięki, których Ty nie usłyszysz, a które odstraszać mają ptaki. To też jest pewnego rodzaju pomysł, który warto przetestować. Musisz mieć jednak świadomość, że w pewnym momencie przestanie być on skuteczny, bo ptaki po pewnym czasie przyzwyczajają się do takich dźwięków i zaczynają z nimi normalnie funkcjonować.

Na koniec chcę Ci tylko przypomnieć o jednej rzeczy. Gołębie na Twoim balkonie nie pojawiły się przypadkiem. One same nie wpały na to, że ktoś na tym balkonie da im jeść. One przylatują tam dlatego, że Ty lub jeden z Twoich sąsiadów dawał im żarło. I one teraz tego żarła się domagają pozostawiając przy tym na Twoim balkonie czarno białe ślady. Pamiętaj więc o tym aby ostrzec siebie, członków swojej rodziny i swoich sąsiadów – po prostu nie dokarmiajcie gołębi, one sobie doskonale same poradzą!

Related posts:

Top